w słowie, które wyrzekły Twe usta,
czekając, aż pąki zamienią się w kwiaty,
aż wreszcie owoc nasyci usta.
Trzymać się słowa, które Ty rzekłeś,
zaufać temu, co niewidzialne,
przejść przez pustynię, by kraje odległe
stały się bliskie i namacalne.
Przez wiarę wejść do "Kanaanu"
do ziemi pełnej miodu i mleka
wypełnić całość Twojego planu
iść wiernie za Tobą, z niczym nie zwlekać.
