wtorek, 18 maja 2010

...


O miłość się rozbijam
gdyż kochać nie potrafię
Z przeszłości jedna chwila,
gdy człowiek niczym papier
stłamsił moje serce,
jak kartkę je zmiętolił
już nie pozwala więcej,
bym kochać się pozwolił.

3 komentarze:

  1. smutne. Trzeba zapomniec o przeszłości i iśc do przodu :) A jeśli nie da się zapomniec to rozliczyc sie z nią, bądź starac się cofnąc i naprawic jakiś błąd, po to by iśc do przodu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie martw się Ty dasz sobie radę ze wszystkim ;) nie ma dla Ciebie rzeczy niemożliwych bo masz Jego, uwierz mi, nie jesteś sam masz ludzi którzy w Ciebie wierzą ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja wierzę, że wszystko potrafimy, łącznie z kochaniem. Musimy tylko sobie uświadomić, że Jego Duch mieszka w nas, więc to jakim On jest, tacy i my jesteśmy. I to jest jak amen, tylko potrzeba, by trochę "wody upłynęło"..., by to dostrzec i zrozumieć w swoim sercu (z Jego pomocą i w mocy Jego łaski)..., by w ostateczności stało się faktem, naszą prawdą i rzeczywistością. Czyli stało się ŻYCIEM w nas!!!

    OdpowiedzUsuń