niedziela, 5 września 2010

czwartek, 2 września 2010

Żeby nie było, że proste...

Tym razem pobawiłem się ciut dłużej :P








Wspomnienia z przeszłości...

Tęsknię za chwilą pewności,
za miejscem pokoju niezmąconego,
Gdy na morzu rozmaitości
patrzyłem przed siebie - na Niego...
Jaki azymut obrać mam dzisiaj?
Na chwilę tylko straciłem Go z oczu
Czy rzeczywiście wszystko mi zwisa?
Czy nie usłyszę już Jego głosu?