czwartek, 31 marca 2011

The Jesus-Life / Jezus życiem

***** Tłumaczenie wiersza pana T.L Osobrna *****

Mam nadzieję, że On się nie obrazi..
**************



Christ is alive! He now reigns in our hearts.
He called us! He filled us! He set us apart!
His truth and His grace were the seeds of our start.
His love energized the life we impart.
He sent us to give the good news to the poor;
To tell all the captives, they're prisoners no more;
To announce to the blind that their sight is restored;
To lift the downtrodden; they're free evermore.
As the Father sent Jesus to show forth His will,
Now Jesus sends us to reveal Him, until
Everyone hears that, of His own free will,
Christ died to redeem them, to heal every ill.
So now that God's Kingdom in us is the key
Our reason on earth is to let Jesus be
The same in our flesh; He lives to set free
Whoever believes the good news. Let it be !


*****



Chrystus żyje! Dziś sercami naszymi włada.
Wezwał nas, wypełnił, oddzielił do swego stada!
Najpierw w nas prawdy i łaski zasiał nasienie,
Do życia w Nim miłością pobudził pragnienie.
Do biednych nas wysłał, by dać im nadzieję;
By ogłosić pojmanym, że jest wyzwolenie;
Namaścił, by ślepym przejrzenie zwiastować;
By uwalniać więźniów będących w okowach.
Jak Ojciec dał Syna, by objawić się w Nim
Tak On nas posyła by wskazać Go, nim
Świat cały usłyszy, iż zmarł z własnej woli
By wszystkich uwolnić od chorób, niewoli,
Kluczem jest Boże Królestwo w nas samych,
Gdy On przez nas działa - nasz cel wypełniamy
Gdy jest w naszym wnętrzu, Jego życie wyzwala
Więc jeśli uwierzysz - to pozwól mu działać!

poniedziałek, 21 marca 2011

...


Popatrz - ja płaczę
Duszę zalewam łzami
Nie umiem inaczej.

Choć dawno tak nie było,
Byś jak teraz przychodził

Wejrzyj na me łzy
Wypełnij mnie swą mocą
Ja się nie poddam

Czuję i widzę Ciebie
Lepiej niż kiedykolwiek

A jednak boli,
Gdy niczym w imadle
Zgniata mi duszę.

Nie zwlekaj z przybyciem
Wyrwij z sideł wroga

sobota, 12 marca 2011

.

Zmęczona dusza szuka spokoju
kojący dotyk jest jej marzeniem,
a snem, byś w codzienności znoju
zechciała objąć ją swym ramieniem.
Przyjdź, by ulżyć strudzonej duszy,
ze stanu uśpienia serce wyciągnij -
Proszę, bądź skora lód z niego skruszyć,
ogrzej je tuląc swoimi dłońmi.
Ta ziemia- pradawną magii krainą
czeka na chwilę, gdy ją posiądziesz,
wniesiesz swe ciepło i w końcu popłyną
życia potoki po zmrożonym lądzie,
I zazieleni się trawa radośnie,
a w kwiaty odzieją się łąki i lasy,
ciszę wypełnią peanem o wiośnie
słowiki, czyżyki, pląskwy, bekasy.
Wszystko się w końcu ze snu otrząśnie
kolorów nabierze szara kraina,
a Twoje serce z moim się zrośnie,
dalej, nie czekaj, działać zaczynaj!

środa, 9 marca 2011

Atak

W nawiązaniu do

Tego ← (Kliknij by zobaczyć)



Trąba w górę wzniesiona,
przeszywa dźwiękiem powietrze.
Opada z oczu zasłona
słychać szum skrzydeł na wietrze.

Do walki! Czas mury rozwalić!
Zniszczyć warownie wroga!
Czas ogień w sercach rozpalić,
Dalej! Co sił w nogach!

Chmury suną po niebie,
jak piana niesiona strumieniem
mrok z wolna okrywa ziemię
na murach widać posępne cienie.

To czas by wroga uderzyć!
Razem bracia! W górę miecze!
Nikomu nie dajcie przeżyć
Niechaj nikt wam nie uciecze

środa, 2 marca 2011