Piszę, rysuję, gadam. Szukając sensu w bezsensie, starając się poznać samego siebie, chwytam się każdej formy ekspresji, by relacjonować mój życiowy eksperyment.
Na co dzień studiuję technologię chemiczną Przez długi okres czasu pracowałem na noc, co owocuje do tej pory wręcz niebywałymi zdolnościami do zasypiania wszędzie gdzie tylko mam okazję za dnia.
Kocham Jezusa - jest moją pasją, i kompanem w tej groteskowej podróży zwanej życiem od dobrych kilku lat. Przeszliśmy razem nie jedno, ale żyć bez Niego nie potrafię.
KONKURS | MR. GUGU & MISS GO DRESS!
-
Razem z portalem szafa.pl. przygotowaliśmy dla Was konkurs!
Przekazałam na ten cel ulubioną przeze mnie sukienkę od Mr. Gugu & Miss Go.
post z sukienką
*Trz...
Bo ja mam dziwne koty...
-
Bo ja lubię czasem się gdzieś schowac...
Pokazac zęby i jakie mam piękne różowe podniebienie....
Lubię się też pobawic...czasem zastygam w dziwnych pozach...
Cudowny widok, który podziwiam codziennie jadąc do pracy. Niestety nie zawsze mogę sobie pozwolić na przystanięcie, i przyjrzenie się dokładniej jak to wszystko tętni swoim ciężkim, dymiącym życiem....
Jak w chmurach wieża - Ja, w czasie schowana, Wiem dokąd zmierzam, już droga obrana! Pędzę ku chwilom radości pełnym, mila za milom - to odjazd zupełny. Wiem co się stanie, choć czas tak daleki- przede mną rozstanie, i miłość na wieki...
Ja, Ja jestem tym, który was pociesza. Kim jesteś ty, że się boisz człowieka śmiertelnego, syna człowieczego, który ginie jak trawa? A zapomniałeś Pana, swojego Stworzyciela, który rozciągnął niebiosa i założył ziemię? Ustawicznie, dzień po dniu, drżysz przed zawziętością gnębiciela, ilekroć zamierza niszczyć. A gdzie się podziała zawziętość gnębiciela? Spętani będą szybko rozpętani i nie umrą w dole, i nie braknie im chleba. Ja, Pan, jestem twoim Bogiem, Ja wzburzam morze tak, że szumią jego fale: Pan Zastępów, to jest jego imię. I włożyłem moje słowa w twoje usta i ukryłem cię w cieniu mojej ręki, aby rozciągnąć niebiosa i założyć ziemię, i powiedzieć do Syjonu: Ty jesteś moim ludem!
Po raz kolejny na tym samym torze nie chcę nim iść - ty chcesz, a nie możesz. Po raz kolejny, na tym się łapię choć chciałbym inaczej - to nie potrafię...