sobota, 9 stycznia 2010

Pokój

Jak rzeka do morza
stanowczo, i pewnie
wtłacza swe wody,
tak Pan w me serce
potężny masyw swego pokoju.

Jak wiatr na bezdrożach
pogwizduje śpiewnie
muzyki przynosząc słodycz,
tak ucho me łechcesz -
Twe słowa mą duszę koją.

Gdy słowo posyłasz
dajesz nadzieję
sprawiasz, że życie
nabiera kolorów,
radość zalewa me serce,

a krew w moich żyłach
Twym ogniem goreje.
Co dasz mi - pochwycę
bez żadnych oporów,
bo ciągle wołam o więcej.

1 komentarz:

  1. On mówi tak,
    dostaniesz wiele.
    Każda odpowiedź
    przybędzie w duchu
    z wiatrem pokoju...

    :):):)

    OdpowiedzUsuń