wtorek, 16 lutego 2010

Jezu...

Zaskakujesz mnie, Boże,
pozwalasz czerpać do woli
ze źródeł swej łaski.

Kiedy czuję się gorzej,
kiedy wszystko mnie boli,
otulasz mnie swym blaskiem.

Podajesz mi dłoń kiedy padam,
podnosisz mnie z ziemi,
otrzepujesz z kurzu.

Cudna jest każda Twa rada,
zdolna mnie zmienić
dodać memu życiu różu.

Uwielbiam, gdy czuję twą dłoń
na swoim ramieniu,
pokojem chcesz mnie wypełnić.

I kiedy na mą skroń
kropla Twego oleju
skapuje z Twojej ręki.

Chwile, gdy jesteś blisko -
w pamięci każdą chowam
tylko dla nich żyję.

By móc opisać wszystko,
oddać w kilku słowach
co przede mną odkryjesz.

3 komentarze: