pozwalasz czerpać do woli
ze źródeł swej łaski.
Kiedy czuję się gorzej,
kiedy wszystko mnie boli,
otulasz mnie swym blaskiem.
Podajesz mi dłoń kiedy padam,
podnosisz mnie z ziemi,
otrzepujesz z kurzu.
Cudna jest każda Twa rada,
zdolna mnie zmienić
dodać memu życiu różu.
Uwielbiam, gdy czuję twą dłoń
na swoim ramieniu,
pokojem chcesz mnie wypełnić.
I kiedy na mą skroń
kropla Twego oleju
skapuje z Twojej ręki.
Chwile, gdy jesteś blisko -
w pamięci każdą chowam
tylko dla nich żyję.
By móc opisać wszystko,
oddać w kilku słowach
co przede mną odkryjesz.

uwielbiam wiersze prosto z serca ;))
OdpowiedzUsuńświetny ;)
:) fajnie, że jest
OdpowiedzUsuńw sumie piszesz trochę jak Dawid, może podobne przeżycia? :) hehe
OdpowiedzUsuń