wtorek, 2 lutego 2010

Sesja...


Wiedzę chłonę przez filtry
cudzych notatek.
Kserowania dość nigdy,
więc mam ich dostatek.
Noc przed egzaminem
kawa na litry
Tak sesja mi płynie,
stan wiedzy wciąż mikry...


6 komentarzy:

  1. Przytaknąć muszę. Właśnie siedzę nad setkami kserówek i uczę się pierońskich pojęć, które do niczego mi potrzebne nie są ^^' ech.

    OdpowiedzUsuń
  2. trzymam za was kciuki abyście wszystko zdali

    OdpowiedzUsuń
  3. wczoraj doszłam do wniosku, że mam dość uczenia się z cudzych notatek... mam niecny plan zacząć robić swoje XD

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo Żel gratulacje i życzę powodzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć:)

    mam pytanko mógłbyś napisać jakis wiersz o kosmitach i koniecznie żeby okienko w nim się znalazło. Proszę Cie z całego mego serca, żeby ktoś nie pomyślał że to żart jakiś. Normalnie nie umiem układać wierszy a kosmici to nie ze w nie wierze (chociaż i pewnie istnieją) ale po ludzku, tak po prostu słynę z kawałów o nich i chciałabym mieć wierszyk o nich.....:)))))) ha! moc bananów z Tobą chłopie xD

    OdpowiedzUsuń
  6. a tak P.S. To są takie tabletki 'sesja' w aptece, ale spokojnie, nie posiadają jakiś psychoaktywnych sztucznych substratów. O jedynie tam jakiś przeciwutleniacz pewnie. ale wróćmy do rzeczy, otóż działają one lepiej niz kofeina. Znaczy się są dobre na sesję, jak sama nazwa wskazuje, pobudzają i się można lepiej skupić i wgl na na nauce.
    Chociaż na koncentrację polecam orzechy włoskie, gdyż zawierają dużo magnezu, chromu także no i tłuszczu omega-3, który wyjątkowo działa na umysł i człowiekowi wszystko wchodzi szybko do głowy. Tak. no i wgl można by się rozpisać o różnych produktach pochodzenia naturalnego ale po co za dużo gadać \. 'Sesja' dobra jest tak i polecam spróbować.

    OdpowiedzUsuń