środa, 6 kwietnia 2011

Do M

Gdy patrzę na Twe serce
wypełnione miłością,
Gdy dajesz z siebie więcej,
na przekór możliwościom,
Gdy mimo swych słabości,
rozterek, bólu, smutku,
Ty ludzi ku wolności
prowadzisz powolutku,
Gdy rezygnujesz z siebie,
śląc podniesienia słowa,
by ktoś się poczuł lepiej,
by kogoś móc zbudować,
Gdy tryska z serca Twego
potokiem wody żywej
słów fala wprost od Niego -
bo z Boga są prawdziwie,
To chociaż chcę - nie umiem
wyrazić mową, czynem
Jak bardzo Ci dziękuję
że wciąż to z Ciebie płynie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz