poniedziałek, 25 kwietnia 2011

.

Wpatrzony w biel kartki
Pustą i czystą,
Gdzie mej duszy projekcja;

Najskrytsze zakamarki
Skrzą się i błyszczą
Ciężka mnie czeka lekcja.

Choć biel mam przed oczyma,
A kartka pusta,
Widzę tylko czerń we mnie

Świat znikać mi zaczyna
Ledwo mnie muska,
Rozwiewa się, rzednie

I tylko czerni błyski -
Grafit i smoła -
Sufit, podłogi, ściany.

Boże, rzygam tym wszystkim,
O wolność wołam,
Bo jestem pokonany!

.....

2 komentarze:

  1. Jeden z Twoich wierszy, które jakoś do mnie trafiają ;)

    bardzo, bardzo mi się podoba !
    czekam na jakieś rysunki (malunki) ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiem, że te taktujące o Bogu, i naszej relacji do Ciebie nie przemawiają :D

    Swoją drogą ten, nie jest o niczym innym. Gdybym miał go zatytułować to Byłby "Wyrzutami sumienia"

    Malunki pojawią się jak znowu się za nie wezmę.

    OdpowiedzUsuń