piątek, 10 sierpnia 2012

Samotność

Samotność nie przychodzi do mnie w nocy,
gdy wszyscy śpią,
gdy wreszcie nam nikt nie przeszkadza...
Nie spotykam jej w południe,
gdy budzę się, ziewam szeroko,
i Twymi oczyma dzień próbuję zobaczyć

Samotność odwiedza mnie wieczorem,
głaszcze po policzku,
spędza ze mną chwilę
po czym zostawia mnie,
jak gdyby chciała sprawić
bym zatęsknił za czasem,
gdy rano w swych objęciach utuli mnie do snu....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz