poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Cisza

Tęsknię za Tobą,
choć jesteś tuż obok,
tak doba za dobą.

Wzdycham ku Tobie,
bo co mi po słowie,
gdy sam je wypowiem?

Milcząc wciąż liczę,
że Ciebie usłyszę,
że przerwiesz tą ciszę!

wtorek, 7 czerwca 2011

wtorek, 10 maja 2011

Jezus – na tej drodze się poruszam

g             c               d

Jezus – na tej drodze się poruszam

Jezus – wielbi Jego moja dusza

Jezus – zostań Jego przyjacielem

Jezus – życie w prawdzie moim celem



Jezus , Hallelujah



Ja pójdę za Tobą, będę służył

Razem warownie złego będziemy burzyć

Ja pójdę za Tobą, chcę słuchać Twego słowa

Tylko na nim będę swe życie budował



Jezus, Hallelujah

Wspieraj mnie swą mocą z wysokości

Spraw bym był naczyniem pełnym miłości

Daj mi łaskę, by „nie” mówić grzechowi

Obdarz odwagą, bym dla Ciebie ludzi łowił



Jezus, Hallelujah, Jezus



Dzięki Ci Panie, że posyłasz Swego Ducha

Jego rad, zawsze będę słuchał

Z Tobą chcę spędzać każdą życia chwilę

Służenie Tobie to dla mnie jest przywilej

poniedziałek, 9 maja 2011

- - - Ty przychodzisz - - -

A             DA        G                    D          A
Ty przychodzisz, by wziąć dziś życie moje
Ty przychodzisz, swoje oddałeś mi
Ty przychodzisz, poruszasz serce moje
Ty przychodzisz, biegnę otworzyć Tobie drzwi
G                    D                      A
Gdy Ty przychodzisz, ogień rozlewa się
Gdy Ty przychodzisz, dziś się jutrem staje
Gdy Ty przychodzisz, miłość wypełnia mnie
           G            D            A
Panie, ty jesteś życiem moim
 



Melodia stworzona we współpracy z Żel

poniedziałek, 25 kwietnia 2011

.

Wpatrzony w biel kartki
Pustą i czystą,
Gdzie mej duszy projekcja;

Najskrytsze zakamarki
Skrzą się i błyszczą
Ciężka mnie czeka lekcja.

Choć biel mam przed oczyma,
A kartka pusta,
Widzę tylko czerń we mnie

Świat znikać mi zaczyna
Ledwo mnie muska,
Rozwiewa się, rzednie

I tylko czerni błyski -
Grafit i smoła -
Sufit, podłogi, ściany.

Boże, rzygam tym wszystkim,
O wolność wołam,
Bo jestem pokonany!

.....

środa, 6 kwietnia 2011

Do M

Gdy patrzę na Twe serce
wypełnione miłością,
Gdy dajesz z siebie więcej,
na przekór możliwościom,
Gdy mimo swych słabości,
rozterek, bólu, smutku,
Ty ludzi ku wolności
prowadzisz powolutku,
Gdy rezygnujesz z siebie,
śląc podniesienia słowa,
by ktoś się poczuł lepiej,
by kogoś móc zbudować,
Gdy tryska z serca Twego
potokiem wody żywej
słów fala wprost od Niego -
bo z Boga są prawdziwie,
To chociaż chcę - nie umiem
wyrazić mową, czynem
Jak bardzo Ci dziękuję
że wciąż to z Ciebie płynie.

...

Radością wypełniasz me serce,
i w każdym dniu me życie podnosisz,
i pragnę Cię więcej i więcej,
objaw się Panie - nie każ się prosić.

Chcę znać Cię jak Mojżesz i Dawid
każdego dnia z Tobą rozmawiać
chcę byś jak im i mnie błogosławił
swojej bliskości mi nie odmawiaj.

Na cóż mi sława wśród tego świata?
Również bogactw obfitość mam za nic,
gdy stracę wszystko - cóż to za strata,
jeślibyś tylko mi siebie zostawił?

Po życia drodze chcę z Tobą kroczyć
Nic się nie liczy, gdy jesteś obok.
Każdego dnia, gdy otwieram oczy
niechaj prowadzi mnie Twoje słowo