Piszę, rysuję, gadam. Szukając sensu w bezsensie, starając się poznać samego siebie, chwytam się każdej formy ekspresji, by relacjonować mój życiowy eksperyment.
Na co dzień studiuję technologię chemiczną Przez długi okres czasu pracowałem na noc, co owocuje do tej pory wręcz niebywałymi zdolnościami do zasypiania wszędzie gdzie tylko mam okazję za dnia.
Kocham Jezusa - jest moją pasją, i kompanem w tej groteskowej podróży zwanej życiem od dobrych kilku lat. Przeszliśmy razem nie jedno, ale żyć bez Niego nie potrafię.
KONKURS | MR. GUGU & MISS GO DRESS!
-
Razem z portalem szafa.pl. przygotowaliśmy dla Was konkurs!
Przekazałam na ten cel ulubioną przeze mnie sukienkę od Mr. Gugu & Miss Go.
post z sukienką
*Trz...
Bo ja mam dziwne koty...
-
Bo ja lubię czasem się gdzieś schowac...
Pokazac zęby i jakie mam piękne różowe podniebienie....
Lubię się też pobawic...czasem zastygam w dziwnych pozach...
Tęsknię za Tobą, Panie,
za Twym spojrzeniem,
za Twoją chwałą,
Gdy w swoje dłonie
mą duszę całą, brałeś,
w swych dłoniach ściskałeś
bym czuł, że ty Jesteś…
Że zawsze mnie wesprzesz,
że zawsze pomożesz,
gdy zło na mej drodze
gdy z Twoich dróg schodzę,
to Jesteś...
Nie jak huragan,
nie twardy jak ziemia -
jak szept , delikatny
jak podmuch spojrzenia,
przemożny jak sen
gdy ze zmęczenia - padam.
Ty jesteś,
ja znów się zapadam
i cieszę się strasznie
gdy znowu odpada,
ginie, ucieka
gdzieś w nicość powłoka
starego człowieka...
Samotność nie przychodzi do mnie w nocy,
gdy wszyscy śpią,
gdy wreszcie nam nikt nie przeszkadza...
Nie spotykam jej w południe,
gdy budzę się, ziewam szeroko,
i Twymi oczyma dzień próbuję zobaczyć
Samotność odwiedza mnie wieczorem,
głaszcze po policzku,
spędza ze mną chwilę
po czym zostawia mnie,
jak gdyby chciała sprawić
bym zatęsknił za czasem,
gdy rano w swych objęciach utuli mnie do snu....
Boże! Mój Pocieszycielu! Duchu Święty!
Usłysz wołanie! Do Ciebie krzyczę!
Wróg ściga mnie, chce złapać,
pochwycić za szyję,
By zdusić i zdławić
to, co wciąż we mnie żyje
Panie! Usłysz wołanie moje,
mój ból wykrzyczeć chcę w uszy Twoje
Podnieś się z tronu,
spójrz na mnie bo padam,
bez Ciebie czeka mnie tylko zagłada.
Lecz Ty przychodzisz!
Przybywa mój Zbawca,
Skała, na której mocno się oprę
Bóg - mego życia dawca
Jezus mą drogą więc się nie potknę.
Ty jesteś mą siłą i mocą Panie
Słodyczą, niczym wyborny olejek
Ramiona me wzmacniasz, kolana utwierdzasz
zanurzasz mnie w sobie, dotykasz serca
Przychodzisz, ja klękam przed Tobą
I na kolanach z pochyloną głową
Śpiewając Tobie Chwały pieśń nową
Chcę rozkoszować się Twą osobą
I tylko przed Tobą będę się kłaniał
Nie ma większego imienia nad Twoje
I choćby świat cały mnie teraz doganiał
JAHWE- Ty jesteś! Nie boję się! Stoję!
Moje sukcesy, zaliczam do strat
Wszystkie me braki zostawiam za sobą
Mam jedną wizję, Twój szorstki krzyż
I jeden cel, by podejść i umrzeć
I stać się wonnym całopaleniem
Zrosić Twe stopy moimi łzami
Mą miłość będę wylewał się ofiarując ją Tobie
Mam jeden sztandar, Twą nieskończoną miłość
I jedną pasję, zobaczyć Twą twarz
Mam jeden sposób, by przyszło Twoje królestwo
I jedną obsesję, by usiąść i patrzeć
I stać się wonnym całopaleniem
Zrosić Twe stopy moimi łzami
Mą miłość będę wylewał się ofiarując ją Tobie
I stanę się..
I stanę się wonnym całopaleniem
Zroszę Twe stopy moimi łzami
Mą miłość będę wylewał się ofiarując ją Tobie
Jak olej pod Twe stopy, jak wino byś mógł się napić
Jak wodę z mego serca wyleję mą miłość do Ciebie
With praises like the perfume I lavish mine on you
Wraz z chwałą niczym olejek chojnie wydobędę,
do ostatniej kropli wyleję mą miłość na Ciebie
Jezu, jesteś wspaniały
Wiem, że Twe oczy są jak płomienie ognia
Twoje włosy są białe jak wełna
A Twój głos jest niczym szmer wody
Jezu, jesteś wspaniały
Nie ma nikogo takiego jak ty w niebie i na ziemi
Wersja alfa :) Nie ma to jak konstruktywnie pracować :D
"Byłeś zbyt długo na tej górze Już czas twej podróży do morza Czasami zaufać swojej fałszywej wygodzie Jest łatwiej niż zaufać mnie Niektórzy ludzie wierzą tylko w to, co widzą oczyma Niektórzy ludzie wierzą tylko w to, co mogą sobie wyobrazić
Ale wiara jest jak poczęcie To dziecko, które otrzymujemy Dar poza naszym rozumem To bardziej to, czego nam potrzeba, niż to to, czym wiemy Nie przemawia do naszego umysłu, ale woła do naszej duszy
Ta góra płonie w niebie W sercu niebios Bez ognia, nigdy nie wzlecimy Do serca niebios Czy słyszysz święte wołanie Boga Z serca niebios Zostaw wszystko Zostaw wszystko Zostaw wszystko By zdobyć serce niebios "
Światłość otacza Cię i piękno bez końca
sekrety Twe rodzą się wśród barw
Starsi pokłony składają do ziemi - któż jest jak Ty
W gromach spętałeś ogrom swej mocy - piękna strumieniem mkną
Anioły tęsknią za jednym spojrzeniem - któż jest jak Ty
I Twe oczy jak źródła miłości - na Twe Słowo topnieją serca,
A twój głos mnie odkrywa, przenika mnie,
Całe stworzenie nie może z podziwu wyjść.
[Wounded One - Davy Flower]
Wznosimy wzrok (powtarzane) - Jesteś godzien całej naszej uwagi - Jesteś najwyższy
Chwała jedynemu, który godzien jest - cała chwała, i honor dla Ciebie są
Jesteś godzien Panie, by miłością obdarzyć Cię
Niech bez końca miłości roznosi się woń
"Boże uczyłeś mnie od młodości mojej,
A ja aż dotąd oznajmiam cudowne sprawy Twoje.
Toteż i do starości, gdy już siwy będę,
Nie opuszczaj mnie Boże,
Aż opowiem o ramieniu Twoim temu pokoleniu,
A wszystkim następnym o potędze Twojej!
Namaść me usta, rozewrzyj je,
Bo słowo Twoje rozrywa me wnętrze;
Niech znajdzie ujście i trafi do celu,
uzdrów chromego, uwolnij z okowów -
Pójdę i oznajmię Twoje zbawienie,
A Twe uwolnienie zaniosę związanym"