niedziela, 20 czerwca 2010

wtorek, 15 czerwca 2010

czwartek, 10 czerwca 2010

...

Nie mogę spać, ni jeść, ni pić.
Nie chcę, a może nie chce mi się.
Leżę, wpatrując się w nicość,
cofając we wspomnieniach,
potem wyprzedzając zdarzenia.
Patrzę nieśmiało na to,
co przynosi Jego słowo
spoglądając na rzeczy przyszłe,
i na to co jest teraz,
co za niedługo zniknie...

Zniknie, bo zniknąć musi,
bo nic nie przyjdzie,
jeśli nic nie odejdzie,
nie ustąpi miejsca lepszemu.
Chcę rzeczy nowych -
chcę przestać rozbijać się,
po raz kolejny uderzać
o ten sam problem,
o tą samą sprawę,
ten sam ból...

Miłość?

- Bądź dla każdego,
zawsze, gdy jest potrzeba
nie patrz na siebie...

Bądź, nie oczekuj!
nie pragnij, nie pożądaj,
nie myśl o sobie...

Kochaj swym sercem!
- Jak można zyskać miłość?
- Oddając siebie...

niedziela, 6 czerwca 2010

Różowa osiemnastka

Różowy świat
przez różowe okulary
Grasz - szach i mat,
lecz czy wygrasz talary,
czy też uśmiech?
Czy gdy legniesz na poduszkę
smacznie uśniesz?
A może łez strużkę
Twe oko uroni....

Nie jesteś w wyścigu
i nikt Cię nie goni.
Eighteen na liczniku,
a świat na Twej dłoni.
Ty jesteś wciąż tutaj,
a tam biegną oni
to peleton szczurów
baranów i słoni.

Dorosłość już czeka -
"dojrzałości" wrota -
chcesz z nimi pobiegać,
nachapać się złota,
czy zostaniesz tutaj,
by odnaleźć miejsce
gdzie inna jest faza,
gdzie liczy się serce,
a nie tylko kasa

piątek, 4 czerwca 2010

...

Jesteś światełkiem świecącym w ciemności,
Dajesz kierunek blaskiem miłości,
Każdego dnia rzeka radości
Przepełnia mnie dzięki Twojej bliskości.

I rzeką tą przed siebie płynę,
Mijając uśmiechów Twych fale,
Przy Tobie jest mi jak w niebie -
Proszę, bądź przy mnie stale

Swoim ramieniem otulę Twe ciało,
Rozpalę, pocałunków gradem,
Bo wciąż mi Ciebie jest mało,
Lecz razem przejść damy radę

Przez życia ścieżki zawiłe
Pułapek szatańskich pełne
Wspólnie przez każdą milę -
dwie dusze Bogu wierne.