środa, 9 grudnia 2009

Re do Re

Gdy mury runą,
kurzu tumany opadną,
będę oczekiwał.
Nasycę się wszystkim
co zechcesz ofiarować,
otworzę serce.
Ucha nastawię,
by pochwycić Twój szept
i pobiec w Twą stronę.
Po tej wojnie,
gdy wszystko będzie inne
otworzę serce,
byś czerpać mogła
z jego obfitości.

1 komentarz:

  1. Obfitością ta będę się rozkoszować.
    W tym edenie zaczniemy płynąć.
    Z serca dam Ci wszystko
    i wyszeptam słowa miłości.

    re, re do re xD :) jest w całości u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń