Nabieram powietrza, oddech wstrzymuję,
by choć na chwilę do granic wieczności
poczuć jak moja dusza szybuje...
Smakuję tę chwilę, gdy jesteś tuż obok
Czuję Cię przecież! Niemal dotykam!
Zdaje się już masz rzec do mnie słowo,
Wypuszczam powietrze i obraz znika.

Z kiedy to?
OdpowiedzUsuńmarudzisz, że nic nie komentuję, a jak ja tu już o coś pytam to cisza w eterze ;]
OdpowiedzUsuńZe stycznia.
OdpowiedzUsuńwydaje mi się, że kiedyś już coś podobnego mi pokazywałeś
OdpowiedzUsuńMam to na pierwszych stronach kalendarza. Możliwe, że pokazałem.
OdpowiedzUsuńChyba się rok kończy.
OdpowiedzUsuńjak poprosisz Mikołaja, to może Ci przyniesie nowy kalendarz w prezencie : )