Empatia
Nie patrz - dotknij , poczuj,
nie ma sensu wytężać oczu.
Bo jak dostrzec niewidzialne?
Powiem Ci, choć to tak banalne,
i może się zdarzyć, że Cię to zaskoczy
daj mi swą dłoń... teraz zamknij oczy,
umieszczę ją w swoich,
spokojnie.., powoli.
...
Dłoń mi podając, ślesz uśmiech uroczy,
Gdy ją ujmuję, zamykasz oczy,
by stracić z oczu świat na chwil kilka
i dostrzec uczucia w kolorach motylka
nie ma tu czerni, jest mnóstwo zieleni,
malutkie liście wśród świetlnych promieni
tańczące w niemym rytmie muzyki,
zechcesz posłuchać, skoro już widzisz?
Nie patrz - dotknij , poczuj,
nie ma sensu wytężać oczu.
Bo jak dostrzec niewidzialne?
Powiem Ci, choć to tak banalne,
i może się zdarzyć, że Cię to zaskoczy
daj mi swą dłoń... teraz zamknij oczy,
umieszczę ją w swoich,
spokojnie.., powoli.
...
Dłoń mi podając, ślesz uśmiech uroczy,
Gdy ją ujmuję, zamykasz oczy,
by stracić z oczu świat na chwil kilka
i dostrzec uczucia w kolorach motylka
nie ma tu czerni, jest mnóstwo zieleni,
malutkie liście wśród świetlnych promieni
tańczące w niemym rytmie muzyki,
zechcesz posłuchać, skoro już widzisz?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz