Jestem właśnie taki -
brak słów do opisania.
Często daję się we znaki,
zło przynoszą me starania,
a ja chcę, by było dobrze...
Nie chcę ranić słowem ludzi,
łez najbliższych być przyczyną.
Nie chcę rano z snu się budzić
z sercem obarczonym winą.
Chciałbym, żeby było dobrze...
Żeby ludzie wciąż się śmiali,
mieli zawsze co najlepsze,
aby pomoc dostawali
zamiast tego wszystko pieprzę.
Może kiedyś będzie dobrze...
Zniknie moja dziecinada,
wyparuje gówniarz, prostak,
w głowie mi się poukłada,
Twym oczekiwaniom sprostam.
Chciałbym, żeby było dobrze...
brak słów do opisania.
Często daję się we znaki,
zło przynoszą me starania,
a ja chcę, by było dobrze...
Nie chcę ranić słowem ludzi,
łez najbliższych być przyczyną.
Nie chcę rano z snu się budzić
z sercem obarczonym winą.
Chciałbym, żeby było dobrze...
Żeby ludzie wciąż się śmiali,
mieli zawsze co najlepsze,
aby pomoc dostawali
zamiast tego wszystko pieprzę.
Może kiedyś będzie dobrze...
Zniknie moja dziecinada,
wyparuje gówniarz, prostak,
w głowie mi się poukłada,
Twym oczekiwaniom sprostam.
Chciałbym, żeby było dobrze...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz