środa, 30 września 2009

Dwa światy







Trochę sobie pokolorowałem, bo naszła mnie ochota skończyć bazgroł, który tworzył się ostatnie trzy dni. Zaczynałem go z myślą, że chcę by obrazował dwa światy, gdzieś po drodze się to zatraciło, bo myśli stały się nieznośne, ale dzisiaj uważam, że to jedno w nim widzę. Być może dzięki kontrastowi kolorów i ołówka, być może dzięki odbiciu w tafli wody.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz