poniedziałek, 2 listopada 2009

Księżyc


Wpatrzony w księżyca halo
mieniące się niczym tęcza,
przepięknych barw skalą,
paletą kwiatów naręcza.
Żółcieniem żytniego kłosa,
polnych maków czerwienią;
trawy, na której osiadła rosa,
soczystą, jasną zielenią.
Przystaję, widokiem oczy nasycić,
zadzieram głowę do góry,
by chwilę w pamięci uchwycić
nim księżyc zaleją chmury.

Żadne zdjęcie w google nie oddaje dzisiejszego widoku.
Wszystkie kolory tęczy otoczyły go pierścieniem. Delikatna, ledwie dostrzegalna czerwień, potem żółty i zielony, by wreszcie rozbłysnąć mogły bijąc się z księżycowym blaskiem fioletowe smużki.

2 komentarze: