czwartek, 22 października 2009

Zrozumienie

"Każdy słuchacz ( czy czytelnik) niemal natychmiast ujednoznacznia wypowiedzi, które słyszy. Nawet jeśli pomijamy znaczenia figuratywne i rozpatrujemy jedynie wąsko pojmowane sensy dosłowne, prawie każda wypowiedź jest wieloznaczna. W istocie niemal każda wypowiedź jest wielorako wieloznaczna, jeśli weźmiemy pod uwagę wszystkie możliwe semantyczne oddziaływania wzajemne między jej poszczególnymi wieloznacznymi konstrukcjami; większość wypowiedzi zawiera ponadto wyrażenia referencyjne, które mogą mieć szeroki wachlarz możliwych odniesień, nawet przy uwzględnieniu wiedzy wspólnej nadawcy i odbiorcy. Tak więc wypowiedź może mieć tuziny, czy wręcz setki możliwych interpretacji. Zazwyczaj jednak tak nadawca, jak i odbiorca, umie wybrać tylko jedną z nich nie zdając sobie nawet sprawy z tego, że dokonał jakiegoś wyboru. Powszechnie przyjmuje się, że wybór ten jest funkcją kontekstu, ale określenie tej funkcji, w przeciwieństwie do stwierdzenia, że jest taka, nie jest zadaniem łatwym.
Dopóki mamy wybierać tylko spośród dosłownych sensów jakiejś wypowiedzi, zadanie to nie jest jeszcze zadaniem niewykonalnym; zbiór możliwych interpretacji pozostaje zbiorem skończonym i można je wyliczyć na podstwie stosunkowo ograniczonego zakresu znaczeń i odniesień, Udaje się wtedy obmyślić kilka typów wyraźnie sformułowanych procedur jakimi można się poslużyć, aby wyeliminować wszystkie możliwe interpretacje z wyjątkiem jednej; trudnośc polega w zasadzie nie tyle na wynalezieniu takiej procedury, ile na wybraniu i uzasadnieniu procedury właściwej.
Przypuśćmy jednak, że mamy uwzględnić nie tylko sensy dosłowne jakiejś wypowiedzi, ale także cały wachlarz sensów figuratywnych, luźno na nich opartych poprzez stosunki podobieństwa, przyległości, inkuzji, czy inwersji; w tym przypadku zbiór możliwych interpretacji staje się praktycznie biorąc niekończony, trudnio więc sobie nawet wyobrazić, jak należałoby zabrać się do opisania procesu ujednoznaczniania, który nie jest wcale, powtarzamy zjawiskiem rzadkim i marginalnym, lecz przeciwnie, stanowi jeden z podstawowych czynników interpretacji każdej wypowiedzi."
Dan Sperber i Deirdre Wilson
fragment rozprawy
"Ironia, a rozróżnianie między użyciem, a przywołaniem"

Jak my to robimy, i na ile mój odbiór, to Twój odbiór?

Na te i inne pytania odpowiedz sobie sam....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz